YUM, bodaj jeden z nielicznych, jeśli nie jedyny, menedżer pakietów, któremu powszechnie zarzuca się, że jest wolny w działaniu i długo, długo nic… Aż nie padnie zarzut o słabym radzeniu sobie z oznaczaniem zależności, które winny zostać usunięte razem z pakietem „matką”.

Okazuje się, że czasem wystarczy uważnie przeczytać dokumentację, zamiast bezrozumnie szukać podpowiedzi w DuckDuckGo, by odkryć, iż dodanie clean_requirements_on_remove=yes do pliku /etc/yum.conf całkowicie rozwiązuje problem.

Opublikowane przez Hubert Ślósarski

Anarchista. Ateista. Miłośnik GNOME. Mol książkowy. Mroczny Lord Sithów. Ojciec. Rycerzyk Nintendo. Użytkownik dystrybucji CentOS. Wegetarianin.

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s